Website: elexgame.com Follow us:
Follow @NordicGamesAT Follow
Close

Results 1 to 13 of 13
  1. #1
    Registered User
    Join Date
    Aug 2015
    Posts
    26

    Co jeśli Elex się nie uda?

    Właśnie...co? Co jeśli Elex okaże się podobną porażką recenzencką i komercyjną jak Risen 3? Jak sądzicie?
    Moim zdaniem Piranhie rzucą wszystko i dogadają się z Nordiciem aby ten im dofinansował wydanie Gothica 5 przy którym byłaby pewność, że sprzedałby sie i to za pewne bardzo dobrze, mimo, że głównie w Polsce, Czechach, Rosji i Niemczech.

  2. #2
    Registered User Dark Fenix's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Posts
    24
    ELEX to gra, która w żaden sposób nie jest ograniczona przez wydawcę (przynajmniej tak głoszą oficjalne źródła). Co ogólnie dobrze wróży. Piranie w końcu robią to co chcieli od dłuższego czasu, a dokładnie w ten sam sposób powstał Gothic. Więc mam nadzieję, że dobrze to wyjdzie.
    Natomiast gdy ELEX okaże się klapą to również sądzę, że studio pójdzie w stronę Gothic'a. Gothic to łatwy zarobek oraz dodatkowy rozgłos dla samego studia.
    Patrząc jednak z innej strony to żaden Risen nie okazał się żyłą złota a jakoś powstawały kolejne części.
    Nie znamy też zapisów umowy pomiędzy PB a THQN, a kontrakt może mówić o 2 albo 3 grach.
    Gothic UP - FB - YT
    Serwis o serii Gothic, ELEX, Risen i ArcaniA.

  3. #3
    Registered User wedkarski's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Location
    Poland
    Posts
    94
    A jak dla mnie ta gra to jest ostatnia szansa dla PB, bo chyba każdy przyzna że ich ostatnie trzy, w sumie cztery gry były odległe od tego za co się wychwala Gothic I-II. Zresztą oni sami zdają się podzielać to zdanie, jakiś czas temu zadałem Jenny to samo pytanie i stwierdziła, że jeśli gra się nie uda, będzie to dla niej czas na szukanie nowej pracy.
    ELEX Wiki | Polska społeczność ELEX

  4. #4
    Gothic single's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Location
    Poland
    Posts
    166
    Jeśli dobrze się przyjrzeć do od początków istnienia firmy, Piraniom wyszły dobrze tylko dwie gry. Mnie osobiście ciężko byłoby zaufać studiu kolejny raz, gdyby ELEX okazał się klapą. Oczywiście wierzę, że tak się nie stanie.

    Grunt to przestać robić to samo i marketingowo non stop polegać na słowach "Hej, X lat temu zrobiliśmy fajną grę. Kupicie kolejną?" – to mogło być fajne przy okazji pierwszego Risena, kiedy ludzie spodziewali się duchowego następcy serii Gothic. Jak z tym wyszło wszyscy wiemy.

    Quote Originally Posted by Dark Fenix View Post
    Natomiast gdy ELEX okaże się klapą to również sądzę, że studio pójdzie w stronę Gothic'a. Gothic to łatwy zarobek oraz dodatkowy rozgłos dla samego studia.
    Pozostaje tylko pytanie o jakość ewentualnej, kolejnej części Gothica. Obawy przed tym są tak duże, że chyba nawet sami pracownicy PB wolą, żeby się produkcji tej gry nie tykać.
    Last edited by single; 04-09-2016 at 17:19.
    ELEX Wikia
    Pierwsza encyklopedia ELEX.

  5. #5
    Registered User
    Join Date
    Aug 2015
    Posts
    26
    Myślę, że Gothic V powstałby już dawno albo powstałby na pewno gdyby Elex się nie udał, ale niestety jak wiadomo Hoge i kilku innych weteranów najbardziej dla Gothica zasłużonych pracuje przy Spacetime, nie ma Kaia. O ile się orientuje to z tych co najbardziej przyczynili się do sukcesu Gothica został Brion Pajnkratz.

    Mam tylko nadzieje, że nie dostaniemy powtórki z Gothica 3 który mógł być grą genialną, ale przez konflikt z wydawcą wyszło jak wyszło. Największą kampanie reklamową (i najpewniej najpopularniejszy na zachodzie tytuł PB) miał Risen 2, ale niestety rozczarował graczy przez co Risen 3 sprzedał się już gorzej. Nordici muszą jednak chyba wierzyć w PB skoro w nich inwestują, trzymam kciuki za Elex, ale......no wątpię aby im się to udało.

    Co do jakości Gothica.....może być różnie, ale gra na pewno świetnie by się sprzedała a o studiu zrobiłoby się głośno. A może właśnie powrót do korzeni w 100% okazałby się dla nich wybawieniem.

  6. #6
    Registered User wedkarski's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Location
    Poland
    Posts
    94
    Akurat z tym że Pankratz jest jedynym twórców z czasów Gothic I, który pracuje tam do dzisiaj, to mit. Jest jeszcze przynajmniej kilku bardziej czy mniej ważnych pracowników m.in.:
    - Horst Dworczak i Mario Röske - główne osoby odpowiedzialne za dział artystyczny
    - Kurt Pelzer i Roman Keskenti - programiści
    Do tego dochodzą osoby które są związane z zespołem od dwójki, choćby Michael Rüve jako CEO. Nawet jeśli nie ma większego wpływu na rozwój gier to Piranie pod jego pieczą przetrwały dwa kryzysy finansowe: rynkowy w 2002 i parę lat później przy premierze Gothic 3.

    Warto też zaznaczyć, że Gothic I i Gothic II mimo że ze strony technicznej wyglądały całkiem podobnie, te gry robiły dwie różne ekipy. Z tego co się orientuję z założycieli do dwójki przetrwał tylko Hoge. Nie sądzę więc, żeby istniała obawa, że obecny team nie będzie w stanie się wziąć za tę serię ponownie. Problem bardziej leży w tym, że ten świat już pod wieloma aspektami się wyczerpał. Przez trzy gry pokazano nam cały kontynent z trzema krainami i archipelag wysp. Do tego zakończenie Gothic 3 było bardzo szczegółowe i twórcy musieliby się ściśle trzymać wcześniej nałożonych barier fabularnych. A nie raz podkreślali, że chcą spróbować czegoś nowego. I tu pojawia się ELEX.
    ELEX Wiki | Polska społeczność ELEX

  7. #7
    Gothic single's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Location
    Poland
    Posts
    166
    Możliwości nad miejscem akcji nowej gry z serii jest naprawdę dużo. Królestwo orków, Niezbadane Krainy, Wschodni Archipelag czy może nawet powrót do Myrtany lub Khorinis. Jeśli ktoś jest kreatywny to żadne problem. Pozostaje tylko moje pytanie, czy oni rzeczywiście na ten moment chcą już robić tego Gothica, bo wszystkie znaki na niebie wskazują, że nie.
    ELEX Wikia
    Pierwsza encyklopedia ELEX.

  8. #8
    Registered User xenonisbad's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Posts
    176
    Quote Originally Posted by Kuba M14 View Post
    Co jeśli Elex okaże się podobną porażką recenzencką i komercyjną jak Risen 3?
    Źródło tychże rewelacji? Risen 3 jest grą niskobudżetową, zrobioną w krótkim czasie. Jak na takie założenia nie sprzedał się wcale tak źle... Ćwierć miliona sprzedanych kopii poza krajami niemieckojęzycznymi tylko na PC to porażka? Tak wielka porażka że Deep Silver chciał sprawić by ludzie zapomnieli o istnieniu tej gry i zlecił porta na PS4.

    Niskie oceny? GOL wystawił grze 8.5, użytkownicy tego portalu 8.1. Na steam 71% recenzji pozytywnych. Ocena na metacritic może nie powala, chociaż jakby usunąć recenzje hejterów którzy wystawiają 0/10 "bo mogą", to gra miała by sporo lepszą ocenę. Warto czasem sprawdzić kim są osoby, które wystawiają negatywne recenzje. Tutaj są pierwsze trzy osoby z brzegu (dosłownie): pierwsza, druga, trzecia. Porażka systemu głosowania.

    Quote Originally Posted by Kuba M14 View Post
    Moim zdaniem Piranhie rzucą wszystko i dogadają się z Nordiciem aby ten im dofinansował wydanie Gothica 5 przy którym byłaby pewność, że sprzedałby sie i to za pewne bardzo dobrze, mimo, że głównie w Polsce, Czechach, Rosji i Niemczech.
    Najgorsza z możliwych opcji. Załóżmy, że Elex, na który mieli pomysł, pieniądze i czas okaże się kompletną porażką. Abyśmy kupili ich następną grę... spróbują wykorzystać nasz sentyment? Nie dobrą fabułę, nie świetny system walki, nie soundtrack, klimat czy nawet grafikę. Wykorzystają tytuł. Czekam aż ktoś nakręci jakiś horror o tym.

    Quote Originally Posted by wedkarski View Post
    w sumie cztery gry były odległe od tego za co się wychwala Gothic I-II
    Pierwszy Risen jest tak łudząco podobny do G1 i G2:NK, że recenzje z okolicy premiery zarzucały grze odtwórczość, brak nowych pomysłów, staroświeckość... Serio, przecież R1 to Gothic z nową szatą graficzną, nowym bohaterem i nowym światem. Jakiś przykład czegoś, czego zabrakło w tej części, gdy mówimy o "gothikowatości"?

    Quote Originally Posted by single View Post
    Jeśli dobrze się przyjrzeć do od początków istnienia firmy, Piraniom wyszły dobrze tylko dwie gry. Mnie osobiście ciężko byłoby zaufać studiu kolejny raz, gdyby ELEX okazał się klapą. Oczywiście wierzę, że tak się nie stanie.
    Zawsze jak Ciebie widzę, to piszesz co innego. Ile minęło miesięcy od kiedy na czacie pisałeś, że Gothic 3 jest najlepszą grą w tej serii?

    Póki co PB nie stworzyli ani jednej złej gry. Wszystkie są grywalne, z grania we wszystkie można bezproblemowo czerpać przyjemność, każda się czymś wyróżnia i ma pomysł na siebie. Pierwszy Risen na steam ma lepsze oceny niż którykolwiek Gothic, na metacritic mamy oceny prawie identyczne z G1 i G2:Gold Edition.

    To może porównajmy oceny na GOL:
    * Gothic: 8.2
    * Gothic 2 (z dodatkiem): 9.0
    * Gothic 3: 7.8
    * Risen: 8.5
    * Risen 2: 8.3
    * Risen 3: 8.4

    Kurczę no, coś ten GOL na pewno opłacony. To może porównamy oceny w CD-Action?
    * Gothic: 7
    * Gothic 2 (z dodatkiem): 8
    * Gothic 3: 8.5
    * Risen: 8
    * Risen 2: 8
    * Risen 3: 7.5

    Macie racje, Riseny to złe gry, co widać po ocenach...

    Quote Originally Posted by Kuba M14 View Post
    Największą kampanie reklamową (i najpewniej najpopularniejszy na zachodzie tytuł PB) miał Risen 2, ale niestety rozczarował graczy przez co Risen 3 sprzedał się już gorzej. Nordici muszą jednak chyba wierzyć w PB skoro w nich inwestują, trzymam kciuki za Elex, ale......no wątpię aby im się to udało.
    Risen 2 wcale tak bardzo nie rozczarował graczy, skoro na wszystkie platformy w okolicy premiery rozeszło się około milion kopii tejże gry. Risen 3 sprzedał się słabiej, bo nie miał kampanii reklamowej. O grze dowiedzieliśmy się na kiedy, na dwa miesiące przed premierą? I było to dla wszystkich wielkie zaskoczenie, łącznie z naszym polskim wydawcą gry, Cenegą.

    Quote Originally Posted by wedkarski View Post
    Warto też zaznaczyć, że Gothic I i Gothic II mimo że ze strony technicznej wyglądały całkiem podobnie, te gry robiły dwie różne ekipy. Z tego co się orientuję z założycieli do dwójki przetrwał tylko Hoge. Nie sądzę więc, żeby istniała obawa, że obecny team nie będzie w stanie się wziąć za tę serię ponownie. Problem bardziej leży w tym, że ten świat już pod wieloma aspektami się wyczerpał. Przez trzy gry pokazano nam cały kontynent z trzema krainami i archipelag wysp. Do tego zakończenie Gothic 3 było bardzo szczegółowe i twórcy musieliby się ściśle trzymać wcześniej nałożonych barier fabularnych. A nie raz podkreślali, że chcą spróbować czegoś nowego. I tu pojawia się ELEX.
    Dokładnie, pomiędzy G1 a G2 ekipa zmieniła się diametralnie, a jednak gra jest wielbiona po dziś dzień. Brakiem Hoge to akurat bym się nie przejmował, bo to właśnie on był osobą, która wyszła z pomysłem na Risen 2. To on też zapewniał w wywiadach, że Risen 2 będzie świetnie działał na konsolach. Był strasznie pewny sukcesu Mrocznych Wód, a gdy gra nie została za dobrze przyjęta, siadł do Spacetime.

    Quote Originally Posted by single View Post
    Jeśli ktoś jest kreatywny to żadne problem.
    Kreatywność chyba nie polega na tym, że korzysta się z rzeczy już wymyślonych, ale na tworzeniu rzeczy nowych. Tworząc Elex właśnie są kreatywni, bo próbują stworzyć coś nowego, coś czego nie stworzył nikt inny.

  9. #9
    Registered User wedkarski's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Location
    Poland
    Posts
    94
    w sumie cztery gry były odległe od tego za co się wychwala Gothic I-II
    vs.
    Pierwszy Risen jest tak łudząco podobny do G1 i G2:NK, że recenzje z okolicy premiery zarzucały grze odtwórczość, brak nowych pomysłów, staroświeckość... Serio, przecież R1 to Gothic z nową szatą graficzną, nowym bohaterem i nowym światem. Jakiś przykład czegoś, czego zabrakło w tej części, gdy mówimy o "gothikowatości"?
    Patrzysz po ocenach redakcji i suchych cechach gry, a ja patrzę po tym jak gra się przyjęła. Risen nigdy nie zebrał w Polsce takiej społeczności i zainteresowania w środowisku graczy jak Gothic. Tysięcy godzin gameplayu na YouTubie oraz bardziej czy mniej głupich filmików osadzonych w tym świecie, dalej zwanych machinimą. Kilkunastu polskojęzycznych fansite'ów, które aktywnością cieszyły się nawet lata po premierze. Całej otoczki modderów, osób chętnych rozwijać historię dalej w fanowskich opowiadaniach i szeroko pojętego hype'u, który ogarniał tysiące ludzi za każdym razem gdy pojawiała się nowa informacja na temat produkowanej przez PB gry. Riseny nie były złe, ale podejście fanów do dwóch pierwszych części Gothica a do wszystkiego, co było po tym to jak niebo a ziemia.
    Last edited by wedkarski; 04-09-2016 at 23:09.
    ELEX Wiki | Polska społeczność ELEX

  10. #10
    Gothic single's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Location
    Poland
    Posts
    166
    Quote Originally Posted by xenonisbad View Post
    Zawsze jak Ciebie widzę, to piszesz co innego. Ile minęło miesięcy od kiedy na czacie pisałeś, że Gothic 3 jest najlepszą grą w tej serii?
    To nie oznacza, że Gothic 3 się Piraniom udał, bo grywalny stał się dopiero po kilku fanowskich łatach, a stan jego fabuły poprawiły dwa kolejne mody. Nie wyobrażam sobie teraz gry bez nich.

    Quote Originally Posted by xenonisbad View Post
    Pierwszy Risen jest tak łudząco podobny do G1 i G2:NK, że recenzje z okolicy premiery zarzucały grze odtwórczość, brak nowych pomysłów, staroświeckość... Serio, przecież R1 to Gothic z nową szatą graficzną, nowym bohaterem i nowym światem. Jakiś przykład czegoś, czego zabrakło w tej części, gdy mówimy o "gothikowatości"?
    W porównaniu do Gothica to Risen jest cienki w uszach. A przykłady? Bezpłciowy bohater, z którym nijak nie można się zżyć, nudny wątek główny i minimalistycznie, po prostu słabo zaprojektowane miasto bez nazwy. Już Khorinis stwarzało lepszą imitację średniowiecznego, portowego miasta. A to wszystko to i tak najlepsza część tej serii.

    Pisanie, że Risen to Gothic z nową szatnią graficzną to wielka obraza dla tego drugiego.

    Quote Originally Posted by xenonisbad View Post
    Kreatywność chyba nie polega na tym, że korzysta się z rzeczy już wymyślonych, ale na tworzeniu rzeczy nowych.
    A czy tworząc nową część zapoczątkowanej kiedyś serii, nie można być już kreatywnym? CD Projekt RED nie lubi tego.

    Quote Originally Posted by xenonisbad View Post
    Risen 2 wcale tak bardzo nie rozczarował graczy, skoro na wszystkie platformy w okolicy premiery rozeszło się około milion kopii tejże gry. Risen 3 sprzedał się słabiej, bo nie miał kampanii reklamowej.
    No właśnie Risen 2 sprzedał się tak dlatego, bo miał w miarę dużą kampanię reklamową. Zastanówmy się teraz, dlaczego Risen 3 jej nie miał? Jak był w takim razie traktowany przez wydawcę?

    W kwestii ocen recenzentów przypominam, że to ich subiektywna opinia. Każdy z nas ma prawo mieć własne zdanie na temat Risenów.

    Poza tym podpisuję się obiema ręcami i nogami pod postem Weda.
    Last edited by single; 05-09-2016 at 02:26.
    ELEX Wikia
    Pierwsza encyklopedia ELEX.

  11. #11
    Registered User xenonisbad's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Posts
    176
    Quote Originally Posted by wedkarski View Post
    Patrzysz po ocenach redakcji i suchych cechach gry, a ja patrzę po tym jak gra się przyjęła. Risen nigdy nie zebrał w Polsce takiej społeczności i zainteresowania w środowisku graczy jak Gothic. Tysięcy godzin gameplayu na YouTubie oraz bardziej czy mniej głupich filmików osadzonych w tym świecie, dalej zwanych machinimą. Kilkunastu polskojęzycznych fansite'ów, które aktywnością cieszyły się nawet lata po premierze. Całej otoczki modderów, osób chętnych rozwijać historię dalej w fanowskich opowiadaniach i szeroko pojętego hype'u, który ogarniał tysiące ludzi za każdym razem gdy pojawiała się nowa informacja na temat produkowanej przez PB gry. Riseny nie były złe, ale podejście fanów do dwóch pierwszych części Gothica a do wszystkiego, co było po tym to jak niebo a ziemia.
    Powstawanie społeczności wokół jakiejś gry jest zależne od wielu różnych czynników, jakość tej gry to zaledwie jeden z nich, dlatego wielkość społeczności nie może być wyznacznikiem jakości gry. By zbudowała się społeczność, ziarno musi paść na podatny grunt. Ludzie muszą chcieć zbudować tą społeczność, gra musi być pozytywny hype, musi być powszechnie dostępna, musi być przystępna, musi trafić na osoby od których ta społeczność się zacznie. Pierwszy Risen dużej części z tych rzeczy nie miał: fani sztywnych RPG mieli już swoją społeczność Gothicową, o grze krążyło pełno negatywnych opinii na długo przed premierą (bo g3 był badziewny, bo nowa marka itp.), gra nie była przystępna (brak dobrego spolszczenia, brak dubbingu, brak kampanii reklamowej).

    G1 jak wyszedł w naszym kraju był czymś kompletnie nowym, był "przyhajpowany" z powodu opinii pochodzącej z Niemiec, był powszechnie dostępny, był przystępny (ten genialny dubbing chyba zrobił swoje?)... Weź spróbuj teraz jakiegoś polaka namówić do zagrania w Risena. Nie zagra, bo słyszał że słaby, że to nie jest to samo, że piraci, że brak dubbingu, że Gothic lepszy, że nie warto, że to porażka. Po takiej dawce jakże obiektywnych informacji, nawet jeśli siądzie do gry, to po pięciu minutach wyłączy bo przecież dobrze wiedział że gra jest zła zanim ją w ogóle odpalił.

    Quote Originally Posted by single View Post
    A przykłady? Bezpłciowy bohater, z którym nijak nie można się zżyć, nudny wątek główny i minimalistycznie, po prostu słabo zaprojektowane miasto bez nazwy. Już Khorinis stwarzało lepszą imitację średniowiecznego, portowego miasta. A to wszystko to i tak najlepsza część tej serii.
    Rzucasz ogólnikami, które nie mają za dużo wspólnego z prawdą i są czysto subiektywne. Bezpłciowy bohater? Tylko z polskim tłumaczeniem. Nudny wątek główny? Nie bardziej niż G2 czy Noc Kruka... G3 nie wspominam, bo ta gra wątku głównego praktycznie nie ma. Miasto portowe na Farandze nazywa się... Faranga, tak samo jak miasto portowe na Khorinis nazywa się Khorinis.

    Skąd pomysł, że miasto miało imitować miasto średniowieczne? Nie wiem skąd przekonanie u ludzi, że wszystko co jest w grach musi być robione tak aby być imitacją czegoś z naszego świata... świat przedstawiony w grze ma być unikalny i ciekawy, nie musi on imitować niczego co kiedykolwiek istniało. Gra nigdy nie była reklamowana jako symulator średniowiecza, więc krytykując ją za to, że nim nie jest... popełniasz poważny błąd logiczny.

    W dyskusji wypadałoby poprzeć swoje tezy argumentami. Ciężko mi pisać kontrargumenty, gdy rzucasz ogólnikiem jakby była to objawiona prawda z którą każdy na świecie się zgadza.

    Quote Originally Posted by single View Post
    A czy tworząc nową część zapoczątkowanej kiedyś serii, nie można być już kreatywnym? CD Projekt RED nie lubi tego.
    A jak myślisz, dlaczego Redsi się trzymają tworzenia gier w światach już stworzonych przez inne osoby? Bo łatwiej jest przełożyć jakieś uniwersum na grę, niż stworzyć je od zera. Zresztą, Redsi nie raz podkreślali, że dzięki uniwersum stworzonemu przez Sapkowskiego mieli znacznie ułatwione tworzenie gier.

    Poza tym, co innego zrobić grę opartą na książkach (a nie kontynuującą je!), a co innego pokazać w kolejnej grze w serii ten sam kontynent czy tą samą wyspę. W tym pierwszym przypadku nie znamy pokazanych miejsc tak szczegółowo, bohater książki wszędzie nie był, z każdym nie gadał, wszystkiego nie obejrzał. Świetnym przykładem jest Wyzima w pierwszym Wiedźminie, gdzie w książce jest opisane tylko kilka poszczególnych miejsc, a w grze możemy zwiedzić prawie całe miasto.

    Teraz wyobraź sobie, że mielibyśmy w Gothic 4 wrócić na Myrtanę. Musieliby wziąć cały teren i wszystkie miasta Myrtany jako bazę, teren nie mógłby się mocno zmienić, miasta nie mogłyby wyglądać jak miasta, musieliby pokazać tych samych ludzi co byli pokazani w Gothic 3. Jak będą mieli ochotę na zadanie powiązane z ogromną, nawiedzoną od wieków warownią, to... nie będą mogli go zrealizować, bo takiej warowni nie było w Gothic 3.

    Quote Originally Posted by single View Post
    No właśnie Risen 2 sprzedał się tak dlatego, bo miał w miarę dużą kampanię reklamową. Zastanówmy się teraz, dlaczego Risen 3 jej nie miał? Jak był w takim razie traktowany przez wydawcę?
    Risen 3 był grą robioną na szybko i przy mniejszym budżecie. Po jego ukończeniu PB odeszli od Dowodzi to czemuś? Dead Island Riptide był tworzony na szybko i przy mniejszym budżecie, po czym Techland też odszedł od Deep Silver... Kampania reklamowa tej gry była raczej uboga. Czy to dowodzi temu, że Dead Island było złą grą, które zawiodło oczekiwania ludzi, a sprzedało się dobrze tylko dzięki kampanii reklamowej?

    Quote Originally Posted by single View Post
    W kwestii ocen recenzentów przypominam, że to ich subiektywna opinia. Każdy z nas ma prawo mieć własne zdanie na temat Risenów.
    Pracą recenzentów jest pisanie recenzji jak najbardziej zbliżonych do obiektywizmu. Owszem, często można podważać ich zadanie, jednak są jakąś tam wykładnią, na pewno lepszą niż youtuberzy czy pojedyncze randomy z internetu. Mimo wszystko, chyba każdy gracz powinien móc odróżnić porażkę od legendarnej gry, a jak widać ani recenzenci, ani nawet gracze (oceny z GOL) nie są w stanie tego zrobić. Albo... czy to możliwe... Risen wcale nie jest porażką, tak jak twierdzą niektórzy?

  12. #12
    Registered User sebogothic's Avatar
    Join Date
    Jul 2015
    Posts
    54
    @xenonisbad - Pierwszy Gothic w CD-Action dostał 9 w recenzji pisanej przez EGMa.

    Gothiki zdobyły u nas taką popularność, bo mają wiele unikalnych rzeczy, których nie posiadają inne gry. Na każdym kroku spotykamy rozwiązania, które mają służyć immersji, tak ważnej w erpegach. Do tego spore, w porównaniu do rozmiarów świata, miasta i obozy. No i oczywiście fabuła oraz postacie, które też mają spore znaczenie w odbiorze Gothiców. Oprócz tego trafiły na genialny okres. Już wtedy powoli kończyła się era izometrycznych erpegów czy dungeon crawlerów lub ich pochodnych jak seria Might and Magic. To było coś: połączenie gry akcji, cRPG oraz gry przygodowej. Obecnie większość produkcji przeżywa największą popularność tuż po premierze. Z Gothicami było na odwrót: popularność zdobywały powoli i stopniowo. Myślę, że u nas mógł być to przedział 2004-2008, z tym, że nadal są gracze, którzy po raz pierwszy zasiadają do Gothiców.

    Uważam, że nawet gdyby do Risenów wyszły narzędzia modderskie to nie osiągnęłyby takiej społeczności jak dwa pierwsze Gothiki do których po dziś dzień powstają modyfikacje. O ile G1 i G2 uważam za genialne, tak Riseny są dla mnie bardzo dobre lub dobre. Zgadzam się, że czegoś im brakuje w porównaniu do Gothiców. Brakuje wyrazistych i zapadających w pamięć postaci jak w Gothicach, nie ma też takiej otoczki fabularnej, która wciąga. Sam nie bardzo pamiętam o co w tych Risenach chodziło. Jeszcze "jedynka" była ok, ale później mieliśmy cuda na kiju, w sumie nie wiadomo jak to wszystko się skończyło, bo zakończenie "trójki" było beznadziejne.

    Chociaż czystego G3 uznaję za najsłabszą grę PB, tak dzięki Quest Packowi i Content Modowi gra zyskuje drugie życie. Sam zamierzam zrobić sobie niedługo małe tournee po serii Gothic i przejść wszystkie Gothiki od "jedynki" do Zmierzchu Bogów. Już raz coś takiego robiłem tyle, że grałem od części pierwszej do trzeciej. Teraz jednak zamierzam wzbogacić każdą część jakimś modem, który rozbudowuje daną produkcję. I tak w G1 zagram z Edycją Rozszerzoną, G2 z Returningiem 2.0 i G3 ze wspomnianymi QP i CM. W ZB zagram tylko z patchem, bo chyba do niego żadnych modów nie ma. :P

    Do Gothiców mam ochotę powracać non-stop. W przypadku Risenów też aż tak źle nie jest, bo R1 i R2 ukończyłem trzykrotnie. W przypadku "dwójki" jedno przejście było niepełne, bo zbyt wcześnie dowiedziałem się, że Corrientes to Garcia przez co nie mogłem popchnąć gry, ale praktycznie cała gra była skończona poza końcówką. A jeśli chodzi o "trójkę" to ukończyłem ją raz, ale starałem się wykonać wszystkie dostępne zadania. W grze spędziłem ponad 60 godzin i raczej już do R3 nie wrócę, bo nie chce mi się znowu przebijać przez setki questów i tysiące przeciwników. Jeśli chodzi o taki mój ranking Risenów: Risen 8+/10>Risen 3 8/10>Risen 2 7+/10. W przypadku Gothiców jest nieco ciężej, bo zarówno G1, jak i G2 mają u mnie "dychy", jednak minimalnie część pierwszą stawiam wyżej ze względu na klimat i fabułę. To było moje pierwsze zetknięcie z serią. "Dwójka" za to jest o wiele bardziej rozbudowana, zawiera questy, które można rozwiązać na wiele różnych sposobów i też ma świetne momenty jak chociaż powrót do Górniczej Doliny, ale samo Khorinis i tereny wokół miasta też mają fantastyczny klimat, choć bardziej typowy dla fantasy. Jednak to plus, bo jest pewna różnorodność. Trzecia część to dla mnie 7/10, choć coś czuję, że z QP i CM ocena może znacznie wzrosnąć.

    A jeśli chodzi o ELEX to wszystko zależy od tego jak gra prezentować się będzie jako całość. Czy pomimo wymieszania fantasy z sc-fi gra będzie miała spójny, konsekwentny klimat. Czy pojawią się ciekawe postaci, czy fabuła będzie w miarę wciągająca. Intrygują mnie te dylematy moralne i romanse, bo tego w grach PB jeszcze nie było. Gra ma mieć różne zakończenia co też jest ciekawe. Z gier PB tylko Gothic 3 posiadał różne zakończenia. Mam nadzieję, że w ELEX będą one się różniły na tyle by zachęcić do ponownej rozgrywki. Nie miał bym nic przeciwko temu by przynajmniej fragment gry różnił się od tego do jakiej frakcji się przyłączyliśmy. To czy ELEX odniesie marketingowy sukces zależy od... marketingu właśnie. Trzeci Risen nie był jakoś specjalnie reklamowany, stąd i niezbyt wielka sprzedaż. A wiadomo, że odpowiednia reklama potrafi zdziałać cuda i jeśli kampania byłaby sprawnie poprowadzona to gra miałaby dużo większą sprzedaż. Najlepiej jakby premiera miała miejsce w czasie gdy nie ma zbyt wielkiej konkurencji. Wtedy jest szansa, że zakupią ją gracze, którzy nie mają w co grać, a z braku laku z ciekawości sięgną po ELEXa.
    Last edited by sebogothic; 07-09-2016 at 19:01.

  13. #13
    Natomiast gdy ELEX okaże się klapą to również sądzę, że studio pójdzie w stronę Gothic'a.

Posting Permissions

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •